Opowiadania Erotyczne o Rajstopach i Pończochach

#ROMANTYCZNIE

Odkąd Emilia wprowadziła się do nowego mieszkania, fascynowała ją jej sąsiadka z naprzeciwka, Joanna. Obie szybko się poznały i polubiły, ale to była przelotna znajomość na dzień dobry i rozmowę o pogodzie. Ale sierżant Emilia Puławska wolałaby
Piątkowe popołudnie, rodzice wyjechali na weekend, normalnie Wiesiek poszedłby z kolegami na piwo albo zaprosił ich do siebie i urządził jakąś imprezkę, ale niestety musiał zmienić plany. Jego siostra miała dziś studniówkę i jako że rodziców nie było,
Październik nie rozpieszcza pogodą tak jak wrzesień. Po paru miesiącach słonecznej pogody nadszedł czas na żółte liście na drzewach, wszechobecną szarugę i temperaturę która nie zachęca do wyściubiania nosa poza swoje 4 ściany. Wszystko zależy jednak od punktu odniesienia. Dla mnie jesienna pogoda to możliwość oglądania filmów pod kocem z moją partnerką,
PALERMO 1960Przeraźliwy upał, który przez cały dzień dawał się wszystkim we znaki, powoli zaczynał ustępować. Dochodziła godzina 18. Sycylijskie słońce powoli zbliżało się do widocznych na horyzoncie gór. Czarna limuzyna powoli podjechała do bramy wielkiej posiadłości, na której terenie
To była wyjątkowo mroźna zima. Z dreszczem przypominam sobie te ostre mrozy o poranku, nim jeszcze zaczynało świtać, a ja zaspany, trzęsąc się z zimna, wlokłem się po ciemku na przystanek, by dotrzeć na uczelnię. Pamiętam też powroty, kiedy zziębnięty i przemoczony czekałem w nieskończoność na autobus powrotny,
Kazimierz to przyzwoity biznesmen. Sporo zarabia, ma kochającą rodzinę, którą utrzymuje. Jeździ drogimi samochodami, nosi eleganckie garnitury. Jest też dobrym człowiekiem – kiedy ktoś prosi go o pomoc, chętnie jej udziela. Zdarza mu się także wspomagać finansowo różne fundacje. Posiada sporą posiadłość, którą
Sebastian z dobrym wynikiem zdał maturę i dostał się na wymarzone studia. Cieszył się z tego powodu, lecz jeszcze bardziej cieszyła go perspektywa długich, paromiesięcznych wakacji. Uczelnia, na którą się dostał, znajdowała się daleko od jego domu, więc postanowił w czasie tych wakacji zrobić
Kasia, siedząc wraz z koleżankami na ławce, przyglądała się stojącej po przeciwnej stronie korytarza grupce chłopaków. Rozmawiali głośno i co rusz wybuchali donośnym śmiechem. Jej kompanki również chichotały i opowiadały sobie różne zdarzenia, lecz Kasia nie słuchała ich rozmowy. Co rusz tylko uśmiechała
Lato to piękna pora roku. Wiele osób lubi je za to, że rozgrzane słońcem dziewczyny chodzą wtedy bardzo kuso ubrane i jest sobie na co popatrzeć. Ja jednak pod tym względem zawsze wolałem zimę, a to dlatego, że mam młodszą siostrę, która zimą lubiła pokazywać w domu swoje wdzięki. By nie zmarznąć w nogi,