Opowiadania Erotyczne o Rajstopach i Pończochach

*Marti

Minęło kilka miesięcy. Nadszedł dzień moich urodzin. Pech chciał, że wypadały one w sobotę, a ja miałem akurat ją roboczą i nie mogłem nic z tym zrobić. Umówiliśmy się z żoną, że jak wrócę to wyskoczymy na szybkie zakupy i wieczorkiem poświętujemy. Przez cały dzień w myślach układałem sobie plan wieczoru. Nie mogłem się skupić na wykonywanej pracy ale jakoś dotrwałem do 14.00.
Cała sytuacja miała miejsce dobre kilka lat temu, kiedy to mieszkaliśmy z żoną (Agnieszką) w jednym z dużych polskich miast.Jestem tzw. Złotą rączką i wszelkie domowe remonty wykonuję sam. Tak było i tym razem. Remontowałem całe nasze mieszkanie. Odwiedzała nas w weekendy koleżanka żony z czasów szkolnych, Asia. Była to drobniutka blondyneczka,
Obudziłem się koło 10.00. W łóżku leżałem tylko z Aldoną. Myślałem, że Ola jest w łazience, ale nie było słychać cieknącej wody. Leżałem tak i się zastanawiałem gdzie mogła pójść tak wcześnie, ale w tym momencie weszła do pokoju.
- Budź Aldonę. Musimy opuścić pokój. – powiedziała Ola.
Obudziłem się koło południa, a w łóżku nie było Aldony. Zaspany rozejrzałem się po pokoju, ale jej nie było. Po chwili dopiero usłyszałem szum cieknącej wody w łazience. Postanowiłem, że zrobię dla niej mały pokaz. Odkryłem kołdrę i z fiutem na wierzchu czekałem aż wyjdzie.Nie trwało to długo gdy Aldona otworzyła drzwi i wyszła.
Przyjechała bardzo punktualnie. Zapakowałem do bagażnika małą walizkę z najpotrzebniejszymi rzeczami i wsiadłem do auta. Daliśmy sobie buziaka na powitanie. Ola wyglądała oszałamiająco. Miała na sobie białą sukienkę w czerwone kwiatki i beżowe rajstopy, a na nogach buty bez obcasa. Nie wyglądały zbyt ciekawie na jej nogach, ale były wygodne do prowadzenia samochodu.
Po kilku dniach zadzwoniła do mnie Ola. Powiedziała, że ma do mnie sprawę, ale nie chce rozmawiać przez telefon i zaprosiła mnie na kawę do kawiarni w galerii handlowej. Miejsce wydawało mi się nieco dziwne, ale oczywiście się zgodziłem. Miałem dwie godziny do spotkania, więc wziąłem spokojnie prysznic i się ubrałem.
Minęło kilka dni i żadna z dziewczyn nie zadzwoniła. Już myślałem, że coś było nie tak i nie spodobałem się dziewczynom. Przyszedł piątek godzina 15.00 gdy zadzwoniła Iza i powiedziała:
- Bierz prysznic i za 20 minut widzimy się w gabinecie ginekologicznym na Ulicy Wiązowej 11.
- OK. - Odpowiedziałem i się rozłączyła bez jakiegokolwiek wyjaśnienia.
Jest godzina 15.30, dzwoni telefon. Na wyświetlaczu wyświetliła się Jola. Była bardzo zdenerwowana i prosiła mnie, abym po nią przyjechał autem do pracy. Podała mi adres a ja powiedziałem, że będę za jakieś pół godziny. Podjechałem pod biurowiec, a z drzwi wyszła Jola. Nie mogłem jej poznać. Wyglądała jak jakaś bizneswoman.
Kategorie: Milf Oral Stopy
Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.
Nie musiałem długo czekać na telefon od Pani Basi. Tym razem miała zupełnie inny problem. Otóż potrzebowała osoby towarzyszącej na imprezę urodzinową koleżanki. Nie bardzo miałem ochotę iść na "wieczorek dla starszych Pań", ale bardzo nalegała i powiedziała, że na pewno nie będę żałował.