Opowiadania Erotyczne o Rajstopach i Pończochach

*El Netto

Romek i jego kuzynka Zuzanna już od wczesnego dzieciństwa spędzali razem dużo czasu. Znali się właściwie całe życie. Ich rodziny były ze sobą w bardzo dobrych stosunkach, rodzice Zuzi często przychodzili w odwiedziny do rodziców Romka albo na odwrót, a dzieci bawiły się wtedy razem. Mieszkali blisko siebie,
Zuzanna wychowała się w domu dziecka. Miała tam wielu znajomych, z którymi była razem od małego, niektórzy byli dla niej bliscy niczym bracia lub siostry. Jej najlepszą przyjaciółką była Marta, z którą później, w dorosłym życiu, cały czas utrzymywała dobry kontakt i serdecznie się przyjaźniła. Poznała tam też
O trzeciej w nocy wróciłem od kolegi. Odbyła się niezła popijawa. Po ciężkim tygodniu pracy należy się człowiekowi odrobina relaksu w towarzystwie kolegów i alkoholu. Była noc z soboty na niedzielę. Miałem wrócić dopiero nad ranem, ale kumpel brał taksówkę i jechał w moją stronę, więc się z nim zabrałem.
Promienie porannego słońca zbudziły dwudziestoletniego Jarka. Lekko bolała go głowa i czuł w ustach nieprzyjemną suchość. Z przymrużonymi oczami powoli podniósł się na łóżku i zamlaskał, w nadziei, że wytworzy mu się w ustach trochę śliny. Nic to nie pomogło, więc zaczął się rozglądać za butelką z wodą, która z
Kasia, siedząc wraz z koleżankami na ławce, przyglądała się stojącej po przeciwnej stronie korytarza grupce chłopaków. Rozmawiali głośno i co rusz wybuchali donośnym śmiechem. Jej kompanki również chichotały i opowiadały sobie różne zdarzenia, lecz Kasia nie słuchała ich rozmowy. Co rusz tylko uśmiechała
Historia oparta na faktach.Wyjechaliśmy z domu po godzinie czternastej i baliśmy się, że możemy nie zdążyć. Ślub w kościele miał zacząć się o osiemnastej, a czekały nas trzy godziny drogi i jeszcze trzeba było się na miejscu przebrać. Dla mnie i dla ojca zmiana ubrania nie była
Zosia i jej kuzynka Maja szły polną drogą w kierunku miasta. Były umówione z dwoma chłopakami, poznały ich poprzedniego dnia na jednej z wiejskich imprez, które tak lubiły i teraz wybierały się z nimi na podwójną randkę. Od prawie miesiąca zamieszkiwały na wsi u babci, tak jak w każde wakacje.